Historia Domu Modlitwy Cukiermana

Budynek przy obecnej alei Hugona Kołłątaja 24 (d. ul. Sławkowska nr 307) w Będzinie wzniesiono pod koniec XIX w. dla bogatej żydowskiej rodziny Cukiermanów. Jest to wysoka (czterokondygnacyjna), reprezentacyjna kamienica z bardzo długimi oficynami z XIX/XX w., sięgającymi aż do placu 3 Maja (d. Nowy Rynek). Kamienicę projektował znany architekt zagłębiowski, Józef Pomian-Pomanowski (1864-1919). Według planu sporządzonego w 1908 r. nieruchomość Cukiermana (numer hipoteczny 73) zajmowała 3033 m kw. Zabudowania liczyły aż 20 kominów (np. wielki dom Wienera – 11). Oficyny ciągnące się w kierunku południowym tworzą wąską uliczkę – podwórko nazywane „Bramą Cukiermana (Cukermana)”. Termin ten, znany wszystkim mieszkańcom miasta, jest jednym z nielicznych reliktów żydowskiej historii w dzisiejszej topografii miasta.

fasada

Na pierwszym piętrze w jednej z oficyn właściciel Nuchim Cukierman ufundował żydowski dom modlitwy (dziś lokal nr 28). Warto wspomnieć, że w Będzinie przed II wojną światową 27 tysięcy żydowskich mieszkańców dysponowało jedną Wielką Synagogą (u stóp zamku), bejt ha-midrasz oraz, jak podaje Dawid Liwer (1901-1968) w „Pinkas Bedzin” (1959) działało ponad 80 prywatnych domów modlitwy, z których jednak większość organizowano jedynie na czas świąt (tzw. sale modlitw).

podworko

Dom modlitwy służył zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Prawdopodobnie składał się z dwóch pomieszczeń: prostokątnej sali przeznaczonej dla mężczyzn (ok. 60 m kw.) na I piętrze oraz z sali dla kobiet (tzw. babiniec) – na II piętrze z oddzielnym wejściem klatką schodową. Babiniec połączony był z główną modlitewnią zapewne dużym otworem w podłodze otoczonym balustradą. Ściany modlitewni pokryto malowidłami o tematyce religijnej, charakterystycznymi dla zdobień wnętrz w synagogach oraz inskrypcjami w języku hebrajskim.
Nie jest znana data założenia domu modlitwy w Bramie Cukiermana. Ufundowany został przez kupca, Nuchima Cukiermana, prawdopodobnie około stu lat temu. Artykuł Dawida Liwera w „Pinkas Bendin” (1959) na temat będzińskich żydowskich domów modlitwy wymienia na posesji Cukiermana dom studiów religijnych Żydowskiego Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Ahawat Chesed, który w 1937 r. obchodził 25-lecie. Wówczas prezesem był Lejzor Borzykowski, właściciel hotelu „Bristol”.
Pewne światło na czas założenia domu modlitwy rzuca także Okólnik nr 12/D.W. Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego do wszystkich pp. Wojewodów w sprawie prywatnych żydowskich bóżnic i domów modlitwy z 8 XI 1920. Stwierdzono w nim, że „Zezwolenia na otwieranie nowych prywatnych żydowskich domów modlitw mogą być udzielane, aż do dalszych zarządzeń, tylko w ramach wyjątkowych, (…) na skutek pożaru lub innych przyczyn”. Jednocześnie zezwalano na „otwieranie prowizorycznych domów modlitw, tzw. sal modlitewnych na okres uroczystych świąt żydowskiego religijnego nowego roku, sądnego dnia i święta szałasów przypadających zazwyczaj we wrześniu lub październiku każdego roku ogółem na okres czterotygodniowy, pod warunkiem jednakże, że po upływie świąt czasowy dom modlitwy istnieć przestanie”.
II wojna światowa i okupacja hitlerowska w tragiczny sposób zakończyła trwającą ok. sześć wieków historię będzińskich Żydów. Niemal cała społeczność została wymordowana, a jej majątek został zagrabiony. Bożnice albo zburzono, albo zaadaptowano na pomieszczenia gospodarcze i mieszkalne. Podobny los spotkał dom modlitwy w Bramie Cukiermana, który podczas wojny Niemcy zamienili na magazyn (zlikwidowano babiniec, a polichromie zamalowano). Po wkroczeniu armii radzieckiej w styczniu 1945 r. do Będzina magazyn został zlikwidowany.

brama1

W 1948 r. całą posesję (wycenioną przez urząd skarbowy na 4,5 mln zł) od spadkobierców (9 współwłaścicieli zginęło w Holokauście), tuż przed ich emigracją – wdowy Mani vel Marii Rozenblum (córka Nuchima Cukiermana, zamieszkała w Łodzi) i Bronisława Cukiermana (wnuk, zamieszkały w Zabrzu) zakupili: wdowa Wiktoria Balińska (1888-1950) i jej synowa (żona Bogusława) Genowefa Balińska (1923-2011) oraz małżonkowie Sebastian i Janina Klikowiczowie. Akt kupna sprzedaży sporządzono 13 kwietnia 1948 r. w Oleśnie.
Dom modlitwy został przebudowany na mieszkanie przez rodzinę Balińskich, która w nim zamieszkała. Ściankami podzielono przestrzeń na 2 pokoje i kuchnię. Mieszkanie urządzono także w dawnym babińcu znajdującym się piętro wyżej. Zamalowane malowidła, które zdobiły ściany domu modlitwy nie zostały jednak całkowicie zniszczone. Przez prawie 60 lat dawna modlitewnia służyła polskim rodzinom jako mieszkanie czynszowe.
W 2004 r. lokator Tomasz Pyrsak przekazał Adamowi Szydłowskiemu, pracownikowi Urzędu Miejskiego, informację o dawnych malowidłach, wychodzących spod farby malarskiej. W 2005 r. używając mokrej ścierki oboje odsłonili fragmenty polichromii z hebrajskimi napisami. Pod koniec marca 2005 r. przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Będzinie i Fundacji Jona (Adam Szydłowski) obejrzeli pozostałości po dawnym żydowskim domu modlitwy i ogłosili jej „odkrycie”. Prasa („Dziennik Zachodni”) poinformowała o tym wydarzeniu 4 kwietnia 2005 r.
W sierpniu 2007 r., po dwóch latach negocjacji, Urzędowi Miejskiemu udało się nakłonić najemcę do przekwaterowania. Wkrótce lokalem zainteresowała się także Gmina Wyznaniowa Żydowska w Katowicach. Do prac porządkowych i odsłaniania resztek polichromii zaangażowano młodzież z I LO im. M. Kopernika w Będzinie (m.in. Kuba Lubomski, Karolina Sosnowska, Joanna Pańta i Wojtek Kmera).
25 września 2007 r. ambasador Państwa Izrael, Dawid Peleg, w obecności ok. 200 gości, uroczyście otworzył dawny żydowski dom modlitwy.
W sierpniu 2008 r. Karolina i Piotr Jakoweńko zainteresowali się niedostępnym znów domem modlitwy (wynajętym kolejnym lokatorom) i w celu jego ratowania przed zniszczeniem oraz udostępnienia publiczności powołali Inicjatywę Brama Cukermana. W 2009 r. została ona przekształcona w Fundację, dzięki której staraniom polichromie zostały wpisane do rejestru zabytków województwa śląskiego, a w okresie sierpień 2009-styczeń 2010 odrestaurowane ze środków Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wyremontowane wnętrze dawnego domu modlitwy wraz z polichromiami ponownie zostało udostępnione zwiedzającym 6 marca 2010 r.
Współwłaścicielem i administratorem oficyny, w której znajduje się dom modlitwy jest rodzina Balińskich.
Dom modlitwy w Bramie Cukiermana jest licznie odwiedzany m.in. przez potomków będzińskich Żydów mieszkających w różnych częściach świata (Izrael, USA, Europa, Australia) oraz grupy zorganizowane, zarówno młodzieży jak i dorosłych, gł. z Izraela i Argentyny.

oprac. A. Ciepał

Wesprzyj nas

Realizacja naszej misji jest niemożliwa bez wsparcia naszych Przyjaciół. Jeśli uważasz, że to co robimy jest ważne - wesprzyj nas!